Gulasz meksykański na jesienne chłody

0

Gulasz wołowy z kawą i czekoladą? To kulinarna propozycja na jesienną słotę, kiedy potrzebujemy czegoś pożywnego i rozgrzewającego. To danie jednogarnkowe, nie wymagające wiele pracy, aczkolwiek jest czasochłonne. Jest doskonałą propozycją na rodzinne spotkania i przyjęcia z przyjaciółmi.

Efekt zaskoczenia murowany. Kto zdobyłby się na połączenie wołowiny ze świeżo parzoną kawą i gorzką czekoladą? Dodatkowe składniki w postaci czerwonej fasoli, kukurydzy czy sosu pomidorowego nie budzą większych kontrowersji.

To danie lepiej przygotować w większej ilości, ponieważ gotowanie wołowiny zajmuje dużo czasu, a można je potem zamrozić. Podczas niespodziewanej wizyty gości będzie doskonałą propozycją na obiad i ciepłą kolację. Gulasz robiłam wielokrotnie i zawsze wzbudza duże zainteresowanie ze względu na nietypowe dodatki, a przede wszystkim wyborny smak.

Przepis zaczerpnęłam z mojej ulubionej strony kulinarnej kwestia smaku. Idealnie stosuję się do zaleceń i w odpowiednich proporcjach dodaję wszystkie składniki. Warto je wszystkie zgromadzić, a jeśli gotujemy z większej ilości mięsa, pamiętajmy, aby podwoić składniki. W innym razie sos będzie za gęsty lub za rzadki. Jego gęstość najlepiej regulować ilością dodawanej kawy i sosu pomidorowego.

Życząc kulinarnych uniesień, poniżej przepis na aromatyczny i rozgrzewający gulasz meksykański wg autorki bloga Asi.

Składniki:

  • 1 kg mięsa wołowego na gulasz (antrykot)
  • 2 łyżki oleju roślinnego
  • 2 cebule
  • 3 ząbki czosnku
  • 4 goździki
  • 1 liść laurowy
  • 1 łyżeczka suszonego oregano
  • 1 łyżeczka kminu rzymskiego (kuminu)
  • 1 łyżeczka papryki w proszku (najlepiej wędzonej)
  • 1/2 łyżeczki ostrej papryki w proszku lub świeża papryczka chili
  • 1/2 łyżeczki mielonej kolendry
  • 1/2 łyżeczki mielonego cynamonu
  • 1 szklanka zaparzonej kawy (podwójne espresso lub parzona, oczywiście bez fusów)
  • 1/2 szklanki domowego bulionu (ew. wrzątek + łyżeczka sosu sojowego)
  • 1 puszka pomidorów
  • 1/2 łyżeczki soli, świeżo mielony czarny pieprz
  • 15 g (2-3 kostki) ciemnej czekolady (min. 60% kakao)
  • 1 puszka fasoli (czarnej lub czerwonej)
  • 1 puszka kukurydzy

Przygotowanie:

Mięso obkroić z tłuszczu i żył, pokroić w większą (ok. 3 cm) kostkę. Rozgrzać większy garnek z grubym dnem, wlać łyżkę oleju, dodać i zeszklić pokrojoną w kostkę cebulę. Wlać drugą łyżkę oleju i dodać drobno posiekany czosnek, goździki, liść laurowy i przyprawy (oregano, kumin, paprykę, chili, cynamon) i podsmażyć wszystko przez ok. 3 minuty mieszając.

Do garnka wlać gorącą kawę i bulion, wszystko zagotować. Dodać mięso, pomidory oraz sól i pieprz do smaku. Zagotować, dodać czekoladę, przykryć i dusić na minimalnym ogniu ok. 2 i 1/2 godziny, aż mięso będzie miękkie.

Podzielić kawałki mięsa na mniejsze cząstki, dodać odsączoną z zalewy i opłukaną na sitku fasolę i kukurydzę. Gotować wszystko (cały czas na małym ogniu pod przykryciem) jeszcze ok. 20 minut. Podawać ze świeżą kolendrą i opcjonalnie posiekaną chili.

Smacznego!

Comments

comments

Przekaż dalej

O autorze

Piszę od dawna i robię to z coraz większą przyjemnością. Ukończyłam ekonomię, ale życie pokierowało moją drogę zawodową w stronę dziennikarstwa, zarówno prasowego, jak i radiowego. Stanowi ono cały mój dorobek. Przez długi czas czułam się w tym zawodzie amatorką. Dzisiaj wiem, że to moje powołanie. Spełniam się pisząc na swoim blogu.

Dodaj komentarz