Jajko na miękko – jak ugotować?

0

Niejedna pani domu ma z tym problem. Pragnąc osiągnąć perfekcję w tej dziedzinie, nie można obyć się bez zegarka. Mnie nawet z sekundnikiem bardzo trudno było osiągnąć idealny stopień ugotowania. Jajko pokonywało mnie niemal za każdym razem. Teraz mam niezawodny sposób. To ja trzymam je w garści!

timer_do_jajekZdarzało się, że trzy razy z rzędu gotowałam jajka, aby ich konsystencja zadowoliła, bardzo wymagającą w tym względzie, moją córkę. Uwielbia jajka ugotowane na bardzo miękko, z półpłynnym białkiem. Przyznam, że osiągnięcie ideału w tym względzie było dla mnie wręcz niemożliwe. Moje porażki wynikały z tego, że robiłam to „na oko”. Tu jednak nie ma miejsca na improwizację. Trzeba perfekcyjnie ustalić początek wrzenia wody i dokładnie odmierzyć dwie minuty. Cóż, dla wielu, to dość skomplikowana czynność…

Z pomocą przyszedł mi pewien gadżet, który w jednej chwili skrócił moje udręki i jajeczne porażki. Można go nabyć w supermarkecie, a kosztuje zaledwie ok. 13 złotych. Dla mnie jest bezcenny. Pozwala na ugotowanie jajka w sposób idealny, dlatego też częściej gości ono na moim stole. Ten kulinarny pomocnik może być niezbędny podczas zbliżającej się Wielkanocy, gdzie jajko jest królem świątecznego stołu.

Timer jajeczny – jak stosować:

  1. Włożyć do zimnej wody wraz z jajkami.
  2. Po zagotowaniu wody obserwować jego odbarwienie według oznakowania. Kreski pozwalają idealnie ugotować jajko na miękko, średnio lub twardo.
  3. Kiedy odbarwienie timera będzie pokrywało się z kreską oznaczającą pożądany prze nas poziom ugotowania, jajka włożyć na chwilę pod zimną wodę.
  4. Ustawić je w kieliszku do jajek.
  5. Delektować się smakiem, dodając sól lub majonez.

Smacznego!

jajko_na_mieekoWarto pamiętać, że gotowanie jajka na twardo nie może trwać zbyt długo, bo ze względu na zachodzące reakcje chemiczne (widać to po szarej obwódce na żółtku) jest ciężkostrawne i powoduje wzdęcia. Najbardziej przyswajalną formą jest jajko na miękko, ewentualnie podane po wiedeńsku. Nikogo nie muszę przekonywać, jak ważne jest w naszej diecie i ile zawiera cennych składników oraz minerałów.

Życzę więc zdrowych jaj!

 

Comments

comments

Przekaż dalej

O autorze

Piszę od dawna i robię to z coraz większą przyjemnością. Ukończyłam ekonomię, ale życie pokierowało moją drogę zawodową w stronę dziennikarstwa, zarówno prasowego, jak i radiowego. Stanowi ono cały mój dorobek. Przez długi czas czułam się w tym zawodzie amatorką. Dzisiaj wiem, że to moje powołanie. Spełniam się pisząc na swoim blogu.

Dodaj komentarz