Łączność w Policji

0

policjant: asp. sztab. Jan Trawczyński
staż: 25 lat
stanowisko: kierownik Sekcji VI Wydziału Teleinformatyki KSP

Zadania związane z obsługą systemów radiokomunikacyjnych stołecznej komendy realizują dwie sekcje radiowe Wydziału Teleinformatyki KSP. Zapewnienie sprawnej łączności jest niezbędne nie tylko z pozycji pojedynczego policjanta, ale również specjalnych zespołów zadaniowych powoływanych na potrzeby akcji i operacji policyjnych, a przede wszystkim kierownictwa komendy. Szybkość przekazania komunikatu bezpośrednio przekłada się na czas reakcji, co w przypadku takich instytucji jak Policja ma niebagatelne znaczenie. Odpowiednie systemy pozwalają zapewnić niezawodność połączeń w każdych warunkach, a co równie istotne – gwarantują poufność.

Łączność nie tylko na czas pokoju

W ramach użytkowanych przez Komendę Stołeczną Policji sieci łączności radiotelefonicznej funkcjonują obecnie cztery niekompatybilne wzajemnie systemy (wg chronologii wdrażania): system analogowej łączności konwencjonalnej VHF, system trankingowej łączności analogowo-cyfrowej UHF EDACS, system trankingowej łączności cyfrowej UHF TETRA i system cyfrowej łączności konwencjonalnej VHF DMR TIER II.

­Wprawdzie każdy z tych systemów zaspokaja zapotrzebowanie na łączność dla dedykowanej grupy użytkowników, to jednak ich równoległe wykorzystywanie nie tylko nie ułatwia pracy radiowej, lecz wręcz nastręcza wiele problemów natury organizacyjno-technicznej. I to zarówno dla personelu, jak i użytkowników końcowych. Utrzymanie takiego stanu rzeczy jest kłopotliwe. Pomijając aspekty ekonomiczne, techniczne i stopień wyeksploatowania, systemy nie są kompatybilne i nie daje to możliwości zorganizowania spójnej łączności dla wszystkich podmiotów w sytuacjach wymagających ich współpracy. Pomimo tego działanie służb ratowniczych nie jest sparaliżowane. Funkcjonują pośrednie rozwiązania, które sprawdzają się podczas prowadzonych działań zabezpieczeniowych, likwidacji skutków katastrof i klęsk żywiołowych oraz w innych sytuacjach zagrożenia – wyjaśnia asp. sztab. Jan Trawczyński.

Najlepszym rozwiązaniem byłoby ujednolicenie policyjnej platformy łączności radiowej. W warunkach codziennej służby pozwoliłoby to jednej grupie policjantów nasłuchiwać i nawiązać bezpośrednią łączność z innymi siłami tej samej jednostki. Jest to potrzebne ze względu na koordynację działań policyjnych, a także skrócenie czasu przepływu informacji.

Docelowe rozwiązanie problemu łączności radiotelefonicznej w KSP stanowić będzie oparcie jej na dwóch niezależnych platformach. Pierwsza, podstawowa, zapewni jak najwyższy poziom usług w oparciu o rozbudowaną infrastrukturę. Druga, rezerwowa, zapewni natomiast, jako mogąca funkcjonować bez infrastruktury zewnętrznej, przynajmniej podstawowy poziom usług głosowych na wypadek awarii lub zniszczenia infrastruktury systemu podstawowego. Przyjęto założenie, że platformą podstawową będzie system UHF TETRA, natomiast rezerwową system VHF DMR, pracujący w trybie z wykorzystaniem retransmisji lub konwencjonalnym.

Systemowa łamigłówka

Początkiem realizacji tego planu jest wdrożenie w trybie testowym w 2016/2017 r. systemu TetraNode firmy Rohill. Obszar jego działania ograniczony jest do granic administracyjnych m.st. Warszawy. W chwili obecnej trwają prace związane z realizacją II etapu modernizacji systemu TETRA, tj. objęcia zasięgiem całego garnizonu stołecznego. Realizacja tego etapu doprowadzi do zintegrowania łączności radiowej oraz pozwoli na wycofanie z eksploatacji przestarzałego systemu EDACS. Ostatnim planowanym etapem modernizacji systemu TETRA będzie połączenie autonomicznych systemów regionalnych w system ogólnokrajowy. Pierwsze testowe próby połączenia trzech ośrodków w Warszawie, Krakowie i Szczecinie zostały już pomyślnie wykonane w bieżącym roku.

Awaria – stan alarmowy

– Czuję się dumny, że tu pracuję. Cała moja policyjna służba związana jest z pracą w Wydziale Teleinformatyki. Obecnie razem z moimi siedmioma współpracownikami stanowimy zgrany zespół. Doceniam każdego z nich za nieprzeciętne umiejętności, wiedzę techniczną, poczucie odpowiedzialności i sumienność. Tutaj liczy się sprawne podejmowanie trafnych decyzji. W czasie awarii, szczególnie podczas największych operacji, nietrudno o zdenerwowanie. I choć nie jestem policjantem pracującym w linii, również na takim stanowisku adrenalina może sięgać zenitu. Od szybkiego wykrycia przyczyny awarii i jej usunięcia zależy powodzenie całej akcji. Najważniejsze jest wtedy, aby skupić się na problemie, współpracować i uzupełniać się. Myślę, że takie podejście pozwala naszej sekcji skutecznie i efektywnie realizować kolejne służbowe wyzwania – mówi asp. sztab. Jan Trawczyński.

Elżbieta Sandecka-Pultowicz

Comments

comments

Przekaż dalej

O autorze

Piszę od dawna i robię to z coraz większą przyjemnością. Ukończyłam ekonomię, ale życie pokierowało moją drogę zawodową w stronę dziennikarstwa, zarówno prasowego, jak i radiowego. Stanowi ono cały mój dorobek. Przez długi czas czułam się w tym zawodzie amatorką. Dzisiaj wiem, że to moje powołanie. Spełniam się pisząc na swoim blogu.

Dodaj komentarz