„Nie warto ryzykować”

0

Pod tym wspólnym tytułem do placówek oświatowych trafiło już sześć filmów edukacyjnych traktujących o sprawach młodzieży, mających ogromny wpływ na ich zdrowie, przyszłość, a nawet życie. Zajęcia prowadzone z udziałem m.in. policjantów mają sprowokować młodych ludzi do dyskusji, analizy przyczyn wielu zjawisk, a przede wszystkim konsekwencji działań.

Warto edukować

Wspólna inicjatywa Biura Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego Urzędu m. st. Warszawy oraz Komendy Stołecznej Policji ma na celu edukację oraz upowszechnienie prawidłowych zachowań, gwarantujących bezpieczeństwo w różnych sytuacjach życiowych. Kilkunastominutowe projekcje filmowe są punktem wyjściowym do dyskusji uczniów z wychowawcą klasy, pedagogiem szkolnym lub funkcjonariuszem Policji czy Straży Miejskiej na temat problematyki ujętej w danym odcinku. Uznano, że będzie to najlepsza forma komunikacji z młodzieżą, a przy tym gwarancja na przeprowadzenie ciekawej lekcji. W ramach cyklu edukacyjnego „Nie warto ryzykować” powstały filmy: „Cyberprzemoc”, „Kradzież”, „Ryzykowny napój”, „Kibic”, „Przemoc rówieśnicza” oraz „Jazda samochodem”. Wszystkie są rekomendowane przez miejskie Biuro Edukacji oraz Warszawskie Centrum Innowacji Edukacyjno-Społecznej i Szkoleń.

Warto słuchać i rozmawiać

Założeniem inicjatorów pomysłu jest przestroga przed zachowaniem, mogącym skutkować konsekwencjami prawnymi i nie tylko. Filmy na pewno nie dają gotowej recepty na życie, a jedynie pobudzają do refleksji. Dają możliwość zastanowienia się nad postępowaniem własnym, ale także swoich rówieśników. Pozwalają również bliżej przyjrzeć się reakcjom stron zaangażowanych w daną sytuację, a także towarzyszącym im emocjom. Obejrzenie tych krótkich filmów ma być prowokacją do „burzy mózgów”, swobodnych opinii, wrażeń, refleksji. Stwarza okazję do pokazania różnych dróg życiowych, jest jednocześnie przestrogą przed wyborem tej złej. Młody człowiek nie zawsze ma świadomość tego, że jedna niefortunna decyzja może go drogo kosztować – utratą marzeń, zdrowia, a co najgorsze życia. Najważniejszym elementem projektu jest wyciągnięcie przez uczestników prawidłowych wniosków ze wspólnych dyskusji i przełożenie ich na prawdziwe, własne życie.

Warto przewidywać

Tragiczne wydarzenia ostatnich miesięcy pokazują, jak emocjonalny szantaż, plotka, czy film w internecie może skłonić młodych ludzi do targnięcia się na swoje życie. 15-letnia gimnazjalistka z Trąbek Wielkich przed popełnieniem samobójstwa napisała na portalu społecznościowym: „sytuacja oddaje, jak to ludzie na wsi nie mają własnego życia”. Czuła się zaszczuta informacją o rzekomym romansie ze szkolnym nauczycielem. W takich sytuacjach zawsze powstaje pytanie, gdzie byli rodzice, wychowawcy, opiekunowie?

Zabrakło szczerej rozmowy, wspólnego kontaktu i wzajemnego porozumienia. Największa odpowiedzialność leży oczywiście na rodzicach, ale szkoła ma również swoją misję do spełnienia. Pomocą dydaktyczną, która może to ułatwić są filmy z serii „Nie warto ryzykować” stanowiące pierwszy krok w „życiowej” edukacji młodzieży. Nie ulega wątpliwości, że każda inicjatywa we wspólnej drodze do wychowania przyszłych pokoleń jest godna uwagi.

Filmy adresowane są do młodzieży gimnazjalnej oraz ponadgimnazjalnej. Do płyty dołączone są scenariusze zajęć edukacyjnych wraz z wybranymi artykułami Postępowania Karnego i Kodeksu Karnego.

Pod koniec wakacji zakończono zdjęcia do najnowszego filmu, który tym razem będzie dotyczył zagrożeń czyhających na wypoczywających nad wodą. Podobnie jak we wszystkich innych częściach cyklu w główne role wcielili się uczniowie warszawskich szkół, a także policjanci. We wspomnianym odcinku występują również strażacy oraz ratownicy WOPR. Film znajduje się w postprodukcji, premiera planowana jest w pierwszej połowie 2013 r.

W ramach cyklu edukacyjnego na trzech płytach ukazały się następujące filmy:

„CYBERPRZEMOC” – podejmuje problem cyberprzemocy, przyczyn i sposobów obrony przed nią. Może ona przybrać formę prześladowania, zastraszania, nękania, wyśmiewania poprzez wykorzystanie internetu (witryny internetowe, fora dyskusyjne, portale społecznościowe) oraz telefonów komórkowych. Film uświadamia, jakie zagrożenia są związane z internetem. Pozwala zastanowić się, jak ich unikać i jak szukać pomocy.

„KRADZIEŻ” – podejmuje temat kradzieży i odpowiedzialności osoby nieletniej oraz stosowanych środków wychowawczych lub poprawczych za czyn karalny. Film prowokuje do dyskusji, jak skutecznie prowadzić rozmowę w sytuacji, gdy ktoś namawia nas do popełnienia przestępstwa lub wykroczenia oraz konsekwencji z tego wynikających.

„RYZYKOWNY NAPÓJ” – podejmuje ważny temat narkotyku GHB zwanego „pigułką gwałtu” lub „śpiochem”. Ze względu na trudne wykrycie środka, zazwyczaj podawanego nieświadomej ofierze wraz z napojem, film uwypukla takie aspekty jak zaufanie, unikanie znajomych z przypadku oraz współodpowiedzialność.

„PRZEMOC RÓWIEŚNICZA” – podejmuje problem przemocy, zarówno słownej, jak i fizycznej. Obie najczęściej mają charakter grupowy. Dręczenie ofiary przenosi się do świata wirtualnego i przyjmuje postać tzw. cyberprzemocy. Film ukazuje, jakie rany psychiczne ponoszą ofiary przemocy oraz co grozi jej sprawcom.

„JAZDA SAMOCHODEM” – podejmuje temat odpowiedzialności podczas jazdy samochodem nie tylko za swoje życie, ale również innych uczestników ruchu. Film pokazuje, jak chwila dobrej zabawy może w jednej sekundzie przekreślić wszystko. Ujawnia również niebezpieczeństwa wynikające z wsiadania za kierownicę po spożyciu alkoholu oraz skutki drogowej brawury.

„KIBIC” – podejmuje ważny problem bycia prawdziwym kibicem. Przedstawia uczniom problem pseudokibicowania, przyczyn oraz konsekwencji wstępowania młodych ludzi do grup kibicowskich o charakterze przestępczym. Film uświadamia, jakie zachowania pseudokibiców są karalne w świetle prawa, pokazuje różnicę między kibicowaniem a pseudokibicowaniem.

Elżbieta Sandecka-Pultowicz

Comments

comments

Przekaż dalej

O autorze

Piszę od dawna i robię to z coraz większą przyjemnością. Ukończyłam ekonomię, ale życie pokierowało moją drogę zawodową w stronę dziennikarstwa, zarówno prasowego, jak i radiowego. Stanowi ono cały mój dorobek. Przez długi czas czułam się w tym zawodzie amatorką. Dzisiaj wiem, że to moje powołanie. Spełniam się pisząc na swoim blogu.

Dodaj komentarz