Po naukę do lasu

0

Czy można suchą stopą przeprawić się przez bagna i znaleźć w magicznym kręgu średniowiecznego grodu? Warszawski Las Bródnowski skrywa wiele niespodzianek, które zwłaszcza z dziećmi możemy poznawać wiosną, latem, jesienią i zimą. Każda pora roku niesie ze sobą inne atrakcje.

Mama

Jeżeli chcecie pokazać dzieciom, czym różni się klon od jawora, nauczyć odnajdywania w lesie stron świata czy obliczania wieku drzew, wybierzcie się do Lasu Bródnowskiego. Oglądanie kolorowych książeczek przyrodniczych nigdy nie będzie w stanie zastąpić spotkania z prawdziwą naturą. Taką lekcję najlepiej przeprowadzić na wspólnym spacerze. Spotkanie oko w oko ze ślimakiem, obejrzenie z bliska pracowitych mrówek, czy posłuchanie świergotu ptaków będzie prawdziwą przygodą. Wszystko zależy jednak od tego czy sami potrafimy jeszcze zachwycać się przyrodą tętniącą w zaciszu drzew.

Karolina

W lesie zawsze jest coś ciekawego. Lubię jak rodzice zaczynają opowiadać i pokazywać różne ciekawostki przyrodnicze. Zwłaszcza latem, kiedy z podręcznym atlasem sprawdzamy rośliny. Jednak idąc na leśną wyprawę obawiam się kleszczy i komarów. Dlatego radzę odpowiednio się ubrać. Włożyć spodnie i bluzkę z długim rękawem, a na głowę czapkę. Ważne są też buty, bo po ulewach w lesie jest bardzo mokro.

Mama

Najciekawsza jest edukacyjna ścieżka przyrodnicza prowokacyjnie zatytułowana „Nauka poszła w las”. Dosłownie. Na tablicach poglądowych można poznać najbardziej znane gatunki polskich drzew, prześledzić warstwy lasu, nauczyć się po grubości pnia oceniać wiek drzewa. Jedną z największych atrakcji archeologicznych jest wczesnośredniowieczne grodzisko – najstarsza osada w rejonie Warszawy. Dzięki niej można na chwilę przenieść się w odległe czasy, myśląc jak zdobyć jadło i zapewnić ochronę przed dzikim zwierzem – wszystko jest kwestią naszej wyobraźni. Najmłodsze dzieci mogą szukać w trawie liter alfabetu, a jesienią kolorowych liści. Ścieżka edukacyjna zmienia swoje oblicze o każdej porze roku i prowadzi przez przepiękną aleję brzozową, a we fragmencie przez kręty mostek nad bagnami. Trasę można pokonać również rowerem.

Karolina

Tu jest świetny plac zabaw. Wokół nie brakuje miejsca na grę w piłkę, badmintona czy na uganianie się za motylami. Kiedyś mama uplotła mi na głowę przepiękny wianek z mleczów. Bardzo się bałam, że zlecą się do mnie wszystkie robale, których nie brakuje w lesie. Problem całkowicie znika zimą, kiedy obowiązkowo trzeba wybrać się na pobliską górę (na przeciwko CH Targówek), gdzie można zjeżdżać na sankach lub nartach. Zabawa na całego!

Mama

Lasek Bródnowski zajmuje powierzchnię 89 ha, gdzie w części mieściła się tu przed wiekami Puszcza Bródnowska. Wytrawnym obserwatorom uda się na pewno podpatrzeć sarny, dziki, kuny i lisy. Wszyscy mogą liczyć na spotkanie z wiewiórką, sójką czy dzięciołem. Wyprawę koniecznie trzeba zakończyć piknikiem. Wystarczy zabrać picie, owoce i ciasteczka. Czy po leśnej wędrówce trzeba czegoś więcej do szczęścia?

Elżbieta i Karolina Pultowicz

Comments

comments

Przekaż dalej

O autorze

Piszę od dawna i robię to z coraz większą przyjemnością. Ukończyłam ekonomię, ale życie pokierowało moją drogę zawodową w stronę dziennikarstwa, zarówno prasowego, jak i radiowego. Stanowi ono cały mój dorobek. Przez długi czas czułam się w tym zawodzie amatorką. Dzisiaj wiem, że to moje powołanie. Spełniam się pisząc na swoim blogu.

Dodaj komentarz