Policjanci operacyjni – przestępstwa gospodarcze

0

Sprawdzona informacja jest tu na wagę złota. Jej pozyskanie to główne i niełatwe zadanie policjantów operacyjnych, zwłaszcza w pionie przestępczości gospodarczej. Metody ich pracy należą do najciekawszych, a jednocześnie pilnie strzeżonych z uwagi na zapewnienie skuteczności działań. O niektórych jej aspektach rozmawiam ze specjalistą Wydziału do walki z Przestępczością Gospodarczą KSP st. asp. Robertem Jabłońskim.

Policjant – st. asp. Robert Jabłoński
Staż – 14 lat
Stanowisko – specjalista, koordynator ds. związanych z elektronicznymi instrumentami płatniczymi na terenie garnizonu stołecznego

Koronkowa robota

Trudno jednym słowem scharakteryzować pracę policjantów operacyjnych. Z jednej strony wymaga ona niezwykłej delikatności i dyskrecji, z drugiej – dynamiki w decyzjach i działaniu. Jeszcze większa elastyczność oraz wiedza merytoryczna jest niezbędna podczas wykrywania przestępstw finansowych, bankipolegających m.in. na wyłudzaniu kredytów, kopiowaniu kart płatniczych oraz walce z szeroko pojętą cyberprzestępczością. Zidentyfikowanie sprawcy lub grup przestępczych zajmuje często wiele tygodni, a nawet miesięcy. Praca przypomina pajęczą sieć budowaną z połączenia pozyskanych informacji, różnych zaistniałych faktów i postępowań ludzi. Jeden nieprzewidziany i gwałtowny ruch może zburzyć tę misterną konstrukcję. Dlatego działania są często zakonspirowane i muszą być prowadzone z niezwykłym wyczuciem.

Jak kameleon

Próbując zdobyć informacje trzeba umiejętnie poruszać się w różnych środowiskach, aby mieć z nimi stały i dobry kontakt. Jeżeli policjant nie będzie bardzo dobrze przygotowany, z uzyskania wartościowych informacji nic nie wyjdzie. Dlatego też od specjalistów z dziedziny przestępczości gospodarczej wymagana jest m.in. znajomość wielu przepisów prawa, w tym z dziedziny finansów i bankowości, a także – w zależności od sytuacji – odpowiedni ubiór.

W eleganckim stylu

Robert Jabłoński poruszając się w specyficznym środowisku bankowym do perfekcji opanował zasady savoir-vivru nie tylko w ubiorze. Z racji licznych spotkań z przedstawicielami banków oraz instytucji finansowych elegancki garnitur jest jego strojem służbowym. Zresztą, jak sam przyznaje, bardzo wygodnym.

– Pochodzę z rodziny o wojskowych tradycjach. Z domu wyniosłem umiłowanie do porządku oraz schludnego wyglądu. Mój ojciec przykładał do tego ogromną wagę i powtarzał „jak cię widzą, tak cię piszą”. Utrzymanie eleganckiego wyglądu weszło mi w krew i – jak się okazuje – ma niezwykle pozytywny wpływ na moją pracę.

Dossier

Robert Jabłoński już na początku swojej drogi zawodowej zakochał się w mundurze. Jego przygoda zaczęła się w 1993 roku, kiedy zaczął pełnić służbę w 7 Pułku Łączności w Nadwiślańskich Jednostkach Wojskowych Ministerstwa Spraw Wewnętrznych. Po ośmiu latach zmienił kolor munduru i rozpoczął służbę w Policji, początkowo w Wydziale Patrolowo-Interwencyjnym KSP, następnie Komendzie Rejonowej Policji Warszawa VII oraz Wydziale Wywiadowczo-Patrolowym KSP. Ostatecznie trafił do grona specjalistów od przestępstw gospodarczych, gdzie jest jednocześnie koordynatorem ds. związanych z elektronicznymi instrumentami płatniczymi na terenie garnizonu stołecznego.

Jego główna domena to m.in. ściganie sprawców wszelkiego rodzaju wyłudzeń kredytów i pożyczek (na podstawie sfałszowanych dokumentów bądź nieprawdziwych oświadczeń) na szkodę banków i instytucji finansowych, jak również walka z grupami przestępczymi zajmującymi się kopiowaniem środków płatniczych w postaci kart bankowych oraz walka z przestępczością, polegającą na kradzieży środków finansowych z wykorzystaniem złośliwego oprogramowania lub stosowania metod socjotechniki.

Specjalizacja policjantów

Zakres spraw dotyczących przestępczości gospodarczej jest obszerny, dlatego w zespole operacyjno-rozpoznawczym wydziału istnieje nieformalny podział na poszczególne zagadnienia. Praca funkcjonariusza operacyjnego w pionie kryminalnym polega głównie na pozyskiwaniu istotnych w danej dziedzinie informacji, ich analizie oraz zaplanowaniu realizacji, której efektem jest zatrzymanie sprawców przestępstw. Nie jest to w związku z tym typowa praca „za biurkiem”, ale wymagająca ciągłych spotkań i rozmów prowadzonych często w terenie.

– Wszystkie trudy wynagradza ogromna satysfakcja, kiedy przychodzą konkretne efekty, a sprawcy są zatrzymywani. Zdarza się, że finalna realizacja trwa kilkadziesiąt godzin non-stop. Nie można sobie wtedy pozwolić na najmniejszy błąd czy rozkojarzenie, ponieważ mogłoby się to odbić na skuteczności wykonywanych działań – podkreśla aspirant Jabłoński.

Specjalizacja przestępców

Problem dotyczący zaciągania kredytów przez osoby posługujące się sfałszowanymi dokumentami w ostatnim okresie nieznacznie się obniżył, ale nadal jest to popularny sposób wyłudzenia pieniędzy przez oszustów. Od listopada 2014 roku nasiliła się natomiast liczba zdarzeń związanych z przestępczością skimmingową (tj. kopiowanie danych kart bankowych celem wykonania duplikatu, który w środowisku elektronicznym zachowuje się jak oryginał). Tą działalnością zajmują się głównie cudzoziemcy, którzy w perfekcyjny sposób potrafią dostosować bankomaty do swoich przestępczych celów, poprzez instalowanie na nich urządzeń służących do kopiowania kart.

Nauka to wiedza

Policjanci nie zostają w tyle i systematycznie szkolą się na różnych kursach, również poza granicami kraju.

– Podczas niedawnego spotkania w siedzibie EUROPOLU z policjantami z pięciu krajów Unii Europejskiej miałem możliwość dyskutowania o nowych trendach w przestępczości skimmingowej, wymieniając się również z kolegami „po fachu” sposobami walki z tym procederem. Uczestniczyłem również w projekcie unijnym ISEC Programme nt. „Cyberprzestępczość, a elektroniczne instrumenty płatnicze”, zainicjowanym przez nasz wydział. Dzięki temu, podczas pobytu w Rumunii, miałem możliwość bezpośrednio obserwować pracę policjantów z Bukaresztu. Ponadto byłem uczestnikiem szkolenia zorganizowanego przez Departament Sprawiedliwości USA dot. prania brudnych pieniędzy. Takie szkolenia czy też spotkania robocze dają także możliwość pozyskania doskonałych kontaktów operacyjnych na szczeblu międzynarodowym.

Efekty współdziałania

Rozwój internetu oraz usług realizowanych za jego pośrednictwem, w tym finansowych np. płatniczych czy handlowych (portale aukcyjne) spowodował wzrost przestępstw w tej dziedzinie. Dostępność sieci powoduje, że cyberprzestępcy mają możliwość dotarcia do nieograniczonej ilości użytkowników wysyłając im np. spreparowane e-maile z zawartością złośliwego oprogramowania, które m.in. pozwolą na pozyskanie danych zawartych na komputerze, ale również przejęciu haseł do bankowości elektronicznej. Do takich zdarzeń dochodzi coraz częściej, ale rośnie również skuteczność działań stołecznych policjantów, co jest wynikiem współpracy specjalistów Wydziału do walki z Przestępczością Gospodarczą, Wydziału Techniki Operacyjnej oraz Wydziału dw. z Cyberprzestępczością KSP.

– Od początku roku w wyniku prowadzenia intensywnych czynności operacyjnych zatrzymaliśmy kilkanaście osób, członków międzynarodowych grup przestępczych, głównie Łotyszy, Rumunów i Węgrów oraz Polaków, którzy działali na terenie Warszawy. Zebrany materiał dowodowy pozwolił na postawienie zarzutów oraz ich aresztowanie.

Razem można więcej

Dobre wyniki pracy są też po części zasługą doskonałej współpracy z wydziałami do walki z przestępczością gospodarczą wszystkich komend wojewódzkich w Polsce, a także pionami bezpieczeństwa banków, różnymi instytucjami finansowymi oraz oficerami łącznikowymi akredytowanymi w Polsce, m.in. oficerem łącznikowym Amerykańskiego FBI oraz oficerem łącznikowym Republiki Rumunii. Wymiana wszelkich informacji pozwala na wykonanie dokładnych analiz w celu powiązania spraw i zapewnienia prawidłowego toku prowadzonych czynności, zarówno operacyjnych, jak i procesowych. Należy podkreślić też, że swoje doświadczenia nabyte podczas prowadzenia różnych spraw, policjanci mają możliwość przedstawiać w formie prezentacji na organizowanych, m.in. przez Wyższą Szkołę Policji w Szczytnie, cyklicznych sympozjach naukowych czy konferencjach. Podczas późniejszych dyskusji udaje się wypracowywać nowe sposoby walki z przestępczością.

Prawdziwy zawodowiec

Starszy aspirant Robert Jabłoński w swojej profesji czuje się jak ryba w wodzie. Wrodzona aparycja, ale także ogromne policyjne doświadczenie pozwalają mu ze swobodą działać na różnych płaszczyznach. Jest w ciągłym ruchu, zawsze dyspozycyjny i gotowy na kolejne ważne spotkanie i rozmowę. Z łatwością nawiązuje kontakty, które są niezbędne w jego pracy operacyjnej. Jego koledzy wiedzą, że bardzo trudno znaleźć osobę, która by go nie znała, wobec czego często proszą o pomoc w skorzystaniu z jego „szerokich znajomości”.

– Służba w tym wydziale daje mi ogromne możliwości rozwoju, a przy tym fajne jest to, że swoją pasję mogę łączyć z pracą, osiągając przy tym znakomite efekty – mówi Robert Jabłoński.

Jego pasją są też podróże, interesuje się marynistyką. W wolnym czasie lubi jeździć na rowerze, a także realizować się na swojej działce pod miastem, gdzie „ładuje akumulatory”.

Elżbieta Sandecka-Pultowicz
foto: z archiwum R. Jabłońskiego oraz esp

Comments

comments

Przekaż dalej

O autorze

Piszę od dawna i robię to z coraz większą przyjemnością. Ukończyłam ekonomię, ale życie pokierowało moją drogę zawodową w stronę dziennikarstwa, zarówno prasowego, jak i radiowego. Stanowi ono cały mój dorobek. Przez długi czas czułam się w tym zawodzie amatorką. Dzisiaj wiem, że to moje powołanie. Spełniam się pisząc na swoim blogu.

Dodaj komentarz