Wiosenne śniadanie

0

Słońce coraz częściej świeci nad polskim niebem. Zakwitły już pierwsze wiosenne kwiaty, a to doskonała okazja, aby przestawić zimowe menu na letnie. Niech żywe kolory pojawią się również na naszych talerzach.

Dziś rozpoczyna się wiosna astronomiczna co oznacza, że dzień i noc trwają tyle samo, czyli dokładnie 12 godzin. Po równonocy, jutro, 21 marca br. przyjdzie wiosna kalendarzowa. Aura jakby wzięło sobie to do serca i też stara się dotrzymać kroku. Jest słonecznie i pogodnie. W Warszawie forsycje już szykują się do najpiękniejszego pokazu w roku. Lada moment obsypane kwiatami zaświecą na żółto na tle soczystej zielonej trawy.

W takich okolicznościach aż chce się wprowadzić wiosnę na nasze stoły. Mam dla Was wspaniałą propozycję śniadania lub kolacji z włoską nutą: szynkę prosciutto zawijaną z mascarpone, z dodatkiem jajek gotowanych, pomidorów koktajlowych, truskawek i rukoli.

Składniki do szynki zawijanej:
– kilka plastrów szynki prosciutto (moim zdaniem najlepsza, choć możecie eksperymentować z szynką hiszpańską i oczywiście polską),
– opakowanie marcarpone,
– 3-4 łyżeczki czerwonego pesto z suszonych pomidorów,
– przyprawy: pierz grubo mielony, ostra papryka,
– ewentualnie pół papryki grillowanej bez skórki (może być ze słoika, lubię tę z Lidla) lub mały kieliszek brandy.

Do miski włożyć mascarpone i pesto, dokładnie wymieszać. Doprawić pieprzem oraz ostrą papryką. Można dodać pokrojoną w drobną kostkę paprykę grillowaną lub mały kieliszek brandy. Warto wybrać jeden z tych składników, bo pasta będzie zbyt rzadka. Pastę wystarczy rozłożyć na szynce i zawinąć. To dość skomplikowana operacja, bo szynka prosciutto jest bardzo cienko krojona (każdy plaster jest oddzielony kawałkiem folii). Pomagam sobie przy zwijaniu nożem i nie przejmuję się jeżeli rulon jest trochę w nieładzie. Przy tego rodzaju szynce wygląda to jak artystyczne dzieło dobrego kucharza.

Obok rulonów szynki ułożyć na talerzu to, co lubimy. U mnie znalazły się połówki ugotowanych jajek, pomidory oraz truskawki. Całość posypać rukolą. Bukiet wiosennych kwiatów dopełni całości. Aż chce się żyć! Smacznego!

Comments

comments

Przekaż dalej

O autorze

Piszę od dawna i robię to z coraz większą przyjemnością. Ukończyłam ekonomię, ale życie pokierowało moją drogę zawodową w stronę dziennikarstwa, zarówno prasowego, jak i radiowego. Stanowi ono cały mój dorobek. Przez długi czas czułam się w tym zawodzie amatorką. Dzisiaj wiem, że to moje powołanie. Spełniam się pisząc na swoim blogu.

Dodaj komentarz