• Inspiracje,  Kultura,  Ludzie

    Rehabilitacja ciała i duszy

    Drętwienie dłoni powtarzało się niemal każdego poranka. To przerażające uczucie, kiedy patrzysz na swoją rękę, a ona wydaje się martwa. Diagnoza lekarzy wskazywała na zespół cieśni nadgarstka. Rozpoczęłam rehabilitację w państwowej przychodni. Nie zapowiadało się na to, ale znalazłam tam ukojenie nie tylko dla moich dłoni, ale przede wszystkim dla duszy oraz impuls do twórczej odnowy. Zaczynało się nad ranem. Budziło mnie drętwienie ręki. Nie czułam środkowych palców u dłoni. Patrzyłam na nią jak na martwą, obcą część ciała. Okropne uczucie. Można było obciąć tę część i nic nie poczułabym. Uczucie strachu skłoniło mnie do wizyty u lekarza. Wszystko wskazywało na zespół cieśni nadgarstka, to taka przypadłość osób pracujących przy…

  • Inspiracje,  Uczucia

    Jak wyzwolić w sobie twórcę – trening kreatywności

    Ta książka mnie szukała. Trafiałam na nią przypadkowo. Polecano ją osobom, które poszukują swojej pasji, albo czują artystyczny zastój, jakiś rodzaj niemocy twórczej. Wypisz, wymaluj pasowało do mnie. Po długim czasie pandemii, wielu innych problemach i trudach osobistych czułam, jakbym się zacięła. „Droga artysty” prowadzi mnie już z powodzeniem od czterech miesięcy. Był taki długi czas, kiedy nie potrafiłam wyłuskać z siebie głosu, napisać cokolwiek, poczuć chęć dzielenia się doświadczeniami i przeżyciami. Blog zaczął obumierać. To, co kiedyś było dla mnie odskocznią i miejscem, gdzie mogłam wyrazić falę uczuć, przestało mnie fascynować, a wręcz zaczęło męczyć. Kupiłam tę książkę w nadziei na odrodzenie. Na moją decyzję wpłynął też Dominik Juszczyk,…

  • Inspiracje,  Uczucia

    Dla tych, którzy zginęli na drodze

    Przed laty złożyłam pewnej nieznajomej kobiecie obietnicę, że 1 listopada będę zapalać gromnicę za wszystkich, którzy zginęli na drodze. Okoliczności tego zdarzenia są z rodzaju niewytłumaczalnych i niecodziennych, ale faktem jest, że od 30 lat wypełniam tę nietypową prośbę. W tym roku zrobiłam to nieco później, muszę przyznać, że ze zwykłego gapiostwa. Może dlatego gromnica gasła kilka razy i zapłonęła dopiero za trzecim razem, jakby chciała mi pokazać, że tak ważnych obietnic nie wolno łamać. W ubiegłym roku, kiedy zamknięto cmentarze też miałam kłopot, aby wypełnić swoją misję. Od wielu lat zapalam gromnicę za tych, którzy ponieśli śmierć na drodze, bo spełniam obietnicę złożoną kiedyś na cmentarzu w Chojnowie –…

  • Inspiracje,  Uczucia

    49 lat temu…

    49 lat temu… 25 października o godz. 20.35 przyszła na świat dziewczynka. Otrzymała imiona Elżbieta, Krystyna. Dziś, już w okularach, siedzi przed monitorem i pisze kilka słów refleksji. W czasie swojego życia spotkała wielu dobrych ludzi, szczęście często pukało do jej drzwi, a w sercu zagościła miłość. Nie ma jednak róży bez kolców. Bywały dni smutne i zdarzenia, po których zostały blizny. Bilans jest jednak na plus! Co roku zamieszczam ten urodzinowy tekst, ale rośnie cyfra w tytule, inne również nachodzą mnie refleksje, a same urodziny też inaczej przebiegają. I po wielu latach musiałam zmienić w czołówce fragment dotyczący okularów.:) Bez toastu, ale z poczuciem wolności Muszę też odwołać się…