• Inspiracje,  Miejsca,  Uczucia

    Spacery z czerwoną torebką – Sady Żoliborskie

    Żoliborz to wyjątkowe miejsce na mapie Warszawy. Najmniejsza i najbezpieczniejsza dzielnica jest pełna zieleni oraz twórczych środowisk. Ten artystyczny ferment sprawia, że to właśnie tutaj pojawiają się nowe nurty i trendy, a mieszkańcy są bardzo wrażliwi na każdą próbę ataku na wolność. Środowiska intelektualne dodają tej dzielnicy prestiżu, dlatego też jest ona pożądanym miejscem do zamieszkania. Nawet zwykły spacer tutaj przestaje być zwyczajny. Najwięcej satysfakcji przynoszą nieoczekiwane radości, które przychodzą w zaciszu szarego, zwykłego dnia. Miałam ostatnio okazję doświadczyć takiego wspaniałego uczucia podczas spaceru z córką po Sadach Żoliborskich. Może się to wydawać takie zwyczajne, ale dla mnie ten zwykły-niezwykły dzień zostanie na długo w pamięci i postanowiłam podzielić się…

  • Kultura,  Ludzie,  Miejsca

    „Empuzjon” – Olga Tokarczuk w Sokołowsku

    Najnowsza powieść noblistki Olgi Tokarczuk już dawno zamówiona w przedpremierowej sprzedaży. Książka nosi tajemniczy tytuł, który zapewne nabierze znaczenia dopiero po jej przeczytaniu. Autorka umieściła akcję w Sokołowsku – malowniczej miejscowości na Dolnym Śląsku. Miejsce dawnego uzdrowiska od wielu lat ściąga bohemę warszawską, ale mnie przyciągnęły tam młodzieńcze wspomnienia mojego męża. A to równie ciekawa historia… W rytmie disco Słynne poniemieckie sanatorium znane na całym świcie z innowacyjnych metod leczenia gruźlicy, mojemu mężowi kojarzy się tymczasem ze świetnymi dyskotekami urządzanych w latach 70-tych w „Piekiełku”, lokalu ukrytym w piwnicach wielkiego gmachu. Sokołowsko to część jego młodzieńczych wspomnień, kiedy jako mieszkaniec Wałbrzycha jeździł z przyjaciółmi na dyskoteki organizowane w stylowym ceglanym…

  • Lekkim Piórem

    Spacery z czerwoną torebką – Las Bródnowski

    Trzymałam ją 25 lat w nadziei na wielkie wydarzenie, które nie miało miejsca. Z letargu obudziłam się dopiero w tym roku, kiedy dobijam do 50-tki. Czerwona torebka symbolicznie pokazuje, jak unikamy czerpania z życia pełnymi garściami, czekając na lepszy i bardziej sprzyjający moment. Dlatego też postanowiłam wielkie wydarzenia aranżować sama i zabierać ze sobą kopertówkę na 50 najgorętszych i najpiękniejszych spacerów po Warszawie. Ostatnio poszła nawet ze mną do lasu. W potrzasku konwenansów Czerwona kopertówka powinna być ekstra dodatkiem na bal lub jakiś wystawny bankiet. Jeśli jednak nie przydarzy nam się nawet krótka rola Kopciuszka, który trafia na balowe salony, zazwyczaj uważamy, że nie ma sprzyjającej okazji pokazać się z…

  • Inspiracje,  Kultura,  Ludzie

    Pisanki – dawne tradycje wielkanocne

    Moje prababki i babki malowały pisanki woskiem, a ja po bardzo długiej przerwie przywróciłam ten rodzinny zwyczaj. Nie było łatwo, brak wprawy i kilka nieprzewidzianych wpadek, utrudniło mi ich wykonanie. Jednak ostatecznie udało się przygotować oryginalne pisanki. A wszystko dzięki mojej koleżance z pracy, która nieoczekiwanie przyniosła mi kopę jajek. Najwięcej dawnych tradycji świątecznych przetrwało w domu rodzinnym mojego taty. Wigilia to prawdziwie długi ceremoniał zwyczajów, trwających od świtu do nocy, o czym pisałam w grudniu. Wielkanoc jest pod tym względem znacznie skromniejsza, ale jedna tradycja przetrwała w równie dobrej kondycji. Jajka prosto od kur Wszystko zaczęło się od mojej koleżanki z pracy, która ma gospodarstwo i przyniosła od swoich…