Przepowiednia pogody na cały rok – 13 grudnia św. Łucji

0

Przewidywanie pogody od wieków pasjonuje ludzkość. Obecnie wspomagają nas satelity, radary, najnowocześniejsze urządzenia do monitorowania i prognozowania pogody. Kiedyś opierano się główne na obserwowaniu przyrody, zgodnie z datą w kalendarzu. Według dawnych wierzeń niezwykłe znaczenie miał 13 grudnia – dzień św. Łucji.

Od 13 grudnia należy przez kolejnych dwanaście dni obserwować pogodę. Każdy dzień symbolizuje kolejny miesiąc roku. 13 grudnia – zapowiada jaką aurę będziemy mieli w styczniu i tak dalej, aż do 24 grudnia, będącym zapowiedzią pogody w ostatnim miesiącu przyszłego roku. Można dywagować czy liczenie nie powinno rozpocząć się od 25 grudnia, stosując dawny kalendarz juliański, który został zastąpiony w 1582 r. kalendarzem gregoriańskim. Przysłowia mają bowiem długą tradycję i być może ich “sprawdzalność” będzie stuprocentowa jeśli uwzględnimy inne datowanie.

  • „Święta Łucja głosi, jaką pogodę styczeń przynosi”
  • „Od Łucji do Wilii licz dwanaście dni, a w jakim to sobie toku, słonko we dnie, w nocy gwiazdy, światłem tuż po sobie lśni, takim będzie miesiąc każdy, w nadchodzącym tobie roku”
  • „Święta Łucja dnia przyrzuca”

Ostatnie przysłowie odnosi się do zmian na nieboskłonie, otóż 13 grudnia 2019 r. będziemy mogli oglądać najwcześniejszy zachód słońca dokładnie o godz. 15:23:24. Już następnego dnia ognista kula schowa się za horyzontem o 2 sekundy później.

Jak przewidzieć pogodę? Należy zapisywać zmiany w pogodzie o poranku, w południe i wieczór. W ten sposób będzie można w przybliżeniu określić stan nieba na początku, w środku i na końcu miesiąca. Metoda pozwalała, szczególnie rolnikom, planować siewy i zbiory na przyszły sezon.

 

Bardzo ciekawy zapis znajdziemy na stronie internetowej Muzeum Etnograficznego w Rzeszowie: “Wigilia św. Łucji była również dobrym momentem do wróżenia pogody na przyszły rok. W tym celu brano 12 łupin cebuli (każda z nich symbolizowała kolejny miesiąc roku) na łupiny sypano sól. W Wigilię Bożego Narodzenia sprawdzano, na których łupinach sól jest, a na których sucha – w ten sposób przepowiadano pogodę na każdy miesiąc nowego roku. Z wróżbami wiąże się przysłowie: „Od Łucyji dni dwanaście policz sobie do Wilii, patrz na słonko i gwiazdy, a przepowiesz miesiąc każdy”.

O dawnych zwyczajach Słowian odsyłam do bardzo interesującego artykułu “Kiedy słońce było bogiem…”, czyli dzień 13 grudnia”.

Warto przy tej okazji przybliżyć postać św. Łucji z Syrakuz na Sycylii, która przedstawiana jest na obrazach z tacą, na której leży para jej oczu lub mieczem z przebitą szyją. Te atrybuty wynikają z jej tragicznych losów. Złożyła w tajemnicy śluby czystości i nie chciała przyjąć zalotów pewnego młodzieńca. W odwecie chłopak doniósł władzom, że jest chrześcijanką. Zaaresztowana miała trafić do domu publicznego, ale 23-letnia dziewczyna oszpeciła się wyłupując sobie oczy. Została ścięta mieczem w 304 r.

Święta Łucja jest patronką ociemniałych, pisarzy oraz chorych na czerwonkę.

13 grudnia w Szwecji odbywa się wspomnienie św. Łucji przynoszącej światło. W święto Sankta Lucia dziewczęta ubrane na biało idą w pochodzie. Jedna z dziewcząt na czele orszaku ma na głowie wianek z płonącymi świecami. Być może ten zwyczaj nawiązuje do dawnych wierzeń, kiedy wg starego kalendarza dzień św. Łucji przypadał 25 grudnia i był najciemniejszy, a noc najdłuższa.

W nawiązaniu do dawnych zwyczajów, kiedyś dziewczęta wróżyły sobie nacinając wierzbowe gałązki. Ścięte 13 grudnia gałązki wiśni pięknie rozkwitną dokładnie w dzień wigilii. Mogą one stanowić piękną oprawę naszego świątecznego stołu.

Zdjęcie ze strony Muzeum Etnograficznego w Rzeszowie
Share.

About Author

Piszę od dawna i robię to z coraz większą przyjemnością. Ukończyłam ekonomię, ale życie pokierowało moją drogę zawodową w stronę dziennikarstwa, zarówno prasowego, jak i radiowego. Stanowi ono cały mój dorobek. Przez długi czas czułam się w tym zawodzie amatorką. Dzisiaj wiem, że to moje powołanie. Spełniam się pisząc na swoim blogu.

Leave a Reply