Torcik bezowy

0

Sezon malinowy w pełni, więc szkoda z tego nie skorzystać. Na zbliżający się weekend sierpniowy mam dla Was propozycję torciku bezowego. Nie za wiele pracy, za to efekt jest imponujący. O smaku nie wspominając!

Taki deser na letni wieczór będzie idealny. Koniecznie trzeba wykorzystać to, że dostępne są nasze świeże, słodkie maliny. Podane w towarzystwie słodkiej bitej śmietany oraz chrupiącej, rozpływającej się w ustach bezy, smakują najlepiej. Warto poświęcić trochę czasu, aby mieć przynajmniej co wspominać w chłodne, zimowe wieczory. 🙂

Przepis zaczerpnęłam ze strony internetowej www.domowe-wypieki.pl

Składniki:

  • 5 białek w temperaturze pokojowej
  • szczypta soli
  • 250 g cukru pudru
  • 1 łyżeczka soku z cytryny lub octu
  • 1,5 łyżeczki skrobi ziemniaczanej

Dodatkowo:

  • 500 g schłodzonej, słodkiej śmietany 30% lub 36%
  • ok. 500 g dowolnych owoców np. maliny, porzeczki, jeżyny, borówki, jagody

Sposób przygotowania:

  1. Piekarnik nagrzać do temperatury 120°C (termoobieg).
  2. Blachę do pieczenia wyłożyć papierem do pieczenia. Narysować dwa okręgi o średnicy 18 cm, zachowując odstęp między nimi.
  3. Białka ubić ze szczyptą soli na sztywną pianę. Cały czas ubijając, dodawać stopniowo cukier (to ważne, bo cierpliwość zostanie nagrodzona). Ubijać tak długo, aż cukier się rozpuści i piana będzie sztywna i lśniąca. Na końcu, dalej ubijając, dodać sok z cytryny i skrobię ziemniaczaną.
  4. Ubitą pianę nałożyć łyżką na narysowane okręgi i delikatnie ją rozłożyć.
  5. Piec w nagrzanym piekarniku ok. 1,5 godziny. Po tym czasie uchylić lekko drzwiczki piekarnika i pozostawić bezę w piekarniku do całkowitego ostygnięcia. Beza powinna być chrupiąca z zewnątrz, a w środku miękka, piankowa.
  6. Śmietanę ubić na sztywno.
  7. Owoce umyć i osuszyć.
  8. Na talerzu ułożyć ostudzony blat bezowy, wyłożyć bitą śmietany i ułożyć owoce. Przykryć drugim blatem bezowym.

Według przepisu, tort można włożyć na chwilę do lodówki, ale mnie nigdy się to nie udało. Torcik zawsze znika od razu po przygotowaniu. J

Smacznego i miłego weekendu!

Share.

About Author

Piszę od dawna i robię to z coraz większą przyjemnością. Ukończyłam ekonomię, ale życie pokierowało moją drogę zawodową w stronę dziennikarstwa, zarówno prasowego, jak i radiowego. Stanowi ono cały mój dorobek. Przez długi czas czułam się w tym zawodzie amatorką. Dzisiaj wiem, że to moje powołanie. Spełniam się pisząc na swoim blogu.

Dodaj komentarz