Wspomnienie o dziadkach

0

Czas mija szybko. Zabiegani i zaabsorbowani codziennością, rzadko znajdujemy czas na zatrzymanie wspomnień. Nosimy je w pamięci i sercu, mając przekonanie, że nic nam nie umknie. Upływający czas jest jednak bezwzględny i zaciera dyskretnie okruchy naszej pamięci. Dziś Dzień Babci, jutro Dziadka – doskonała okazja do rozmów, ciepłych opowieści o przeżyciach oraz wspomnień. To również może być początek do zbudowania Rodzinnej Księgi.

Mówi się,że z rodziną najlepiej na fotografii. No cóż są i takie rodziny, które nie znajdują porozumienia, są w ciągłym konflikcie, a jedyne, co je łączy, to wspólna fotografia. Dobrze, że przynajmniej jest zdjęcie, jeżeli w ogóle zostało zrobione. No właśnie, a masz aktualną rodzinną fotografię? Podejrzewam,że nie, bo nie ma już dzisiaj w zwyczaju robić rodzinnych portretów. Nie mamy też przyzwyczajeń, aby gromadzić informacje o naszych najbliższych.

Mam kilka albumów rodzinnych, ale są tam fotografie wyłącznie do czasu kiedy wynaleziono aparat cyfrowy. Setki zdjęć zalegają na twardym dysku. Rzadko do nich zaglądam, za to albumy chętnie otwieram. Niestety już zauważyłam, że jest wiele zdjęć osób, o których nic nie wiem. Czy to jakaś daleka krewna czy przyjaciółka mojej mamy? Patrzą na mnie ze zdjęcia osoby, których w ogóle nie znam. Trochę to smutne.

Wystarczyłoby przynajmniej na odwrocie zapisać kilka słów. No tak, nikt kiedyś tego nie zrobił, ale ja też nie jestem skora wydrukować zdjęcia, a co dopiero je opisywać! No i spojrzy kiedyś taka Elżbieta Sandecka-Pultowicz z fotografii w oczy swoich praprawnuków, a one najzwyczajniej w świecie będą miały kłopot w określeniu, cóż to za kobieta?

Zawsze jednak można zrobić pierwszy krok. Otworzyć albumy, wyjąć zdjęcia i zapisać w jakich okolicznościach zostały zrobione i kto się na nich znajduje.

Styczeń sprzyja spotkaniom z naszymi dziadkami. To doskonała okazja, aby zgromadzić informacje o nich, pasjach, ulubionych powiedzeniach, popisowych daniach, itp. Zachęcam Was do rozpoczęcia tworzenia Rodzinnej Księgi. Pierwsze karty można wydrukować – do pobrania poniżej.

Marzy mi się taka specjalna drewniana skrzynia z ozdobnym drzewem na wieczku (symboliczne drzewo genealogiczne), w której będzie można złożyć wszystkie karty, a dodatkowo zdjęcia, pamiątkowe dyplomy i inne dokumenty ważne dla naszej rodziny. Wszystko będzie elegancko zgromadzone w jednym miejscu i może stanowić wspaniały prezent dla najbliższych. Co o tym myślicie? Czy to dobry pomysł? Czy coś takiego byłoby dla Was pomocne? Będę wdzięczna za każda opinię. 🙂

Zachowaj wspomnienia – karta tytułowa

STYCZEŃ – miesiąc wspomnień o dziadkach
Portret dziadków
O Babci
O Dziadku
Opowieść Babci

Share.

About Author

Piszę od dawna i robię to z coraz większą przyjemnością. Ukończyłam ekonomię, ale życie pokierowało moją drogę zawodową w stronę dziennikarstwa, zarówno prasowego, jak i radiowego. Stanowi ono cały mój dorobek. Przez długi czas czułam się w tym zawodzie amatorką. Dzisiaj wiem, że to moje powołanie. Spełniam się pisząc na swoim blogu.

Leave a Reply