Trening przed EURO 2012

0

Powołany ponad rok temu pierwszy w Polsce Wydział ds. Zwalczania Przestępczości Pseudokibiców w Komendzie Stołecznej Policji pracuje na pełnych obrotach. Dla policjantów największym sprawdzianem będzie zapewnienie bezpieczeństwa kibicom podczas Mistrzostw Europy w Piłce Nożnej 2012.

– Praktycznie każdy mecz, to dla nas okazja do zdobywania nowych doświadczeń – mówi p.o. Naczelnika Wydziału ds. Zwalczania Przestępczości Pseudokibiców KSP nadkom. Jerzy Pamuła. Wszystkie tego rodzaju sportowe wydarzenia są poddawane naszej obserwacji i analizie. W szczególności wówczas, gdy dochodzi do incydentów. Oceniamy reakcję służb porządkowych, ale przede wszystkim bierzemy „pod lupę” kibiców naruszających prawo. Wyciągamy również wnioski ze skuteczności naszych działań.

Oglądanie meczów może się wydawać przyjemnym obowiązkiem dla wszystkich policjantów pracujących w tym wydziale. Jednakże wydarzenia na boisku są drugorzędne i stanowią jedynie tło do tego, co w rzeczywistości przyciąga uwagę funkcjonariuszy. Trybuny i zachowanie kibiców są pod ich czujną obserwacją. Głównym celem jest zapewnienie bezpieczeństwa nie tylko podczas meczu, ale również przed i po jego zakończeniu. Wydarzenia na arenie międzynarodowej pokazują, że problem ten nie dotyczy wyłącznie Polski, ale to właśnie tutaj w przyszłym roku odbędzie się najtrudniejszy egzamin dla Policji.

Stale poszerzamy nasze umiejętności i kwalifikacje – mówi nadkom. Jerzy Pamuła. Uczymy się języków obcych. Uczestniczymy w szkoleniach organizowanych przez Wydział Doskonalenia Zawodowego KSP. Wszyscy policjanci z Wydziału ds. Zwalczania Przestępczości Pseudokibiców, m.in. zapoznali się ze zjawiskiem psychologii tłumu oraz charakterystycznymi zachowaniami i gestami kibiców z różnych krajów. Okazuje się bowiem, że pozornie niewinne gesty przybierają diametralnie odmienne znaczenie w innych kulturach. Opracowane materiały i prezentacje pozwoliły przeanalizować nam konkretne przypadki. Wiemy, że drobiazgi mogą być punktem zapalnym do poważnych nieporozumień. Naszą rolą w takich sytuacjach jest niewzbudzanie agresji i przeprowadzenie profesjonalnej interwencji zapobiegającej ewentualnej eskalacji napięć.

Takie zdarzenia wywołują szereg społecznych opinii i komentarzy. Pojawia się wówczas wiele obietnic i deklaracji, mających wykluczyć w przyszłości takie sytuacje, ale przełożenie tego na realia nie jest już takie proste. Starania policjantów zmierzają przede wszystkim do stworzenia systemu umożliwiającego identyfikację każdego członka grupy pseudokibiców.

Liczebność i skład takich grup podlega ciągłej zmianie – mówi nadkom. Radosław Ścibiorek, tworzący podwaliny obecnego wydziału zwalczającego przestępczość pseudokibiców. Wymaga to od nas doskonałej orientacji struktur i nastrojów takich grup. Ich trzon stanowią najczęściej osoby niekarane, ale uczestniczące w życiu chuligańskim. Uaktywniają się w czasie meczów, organizując burdy, prowokując zamieszki na ulicach miast i niszcząc mienie. Stanowią najczęściej zaplecze grup przestępczych. Dlatego też ich rozpoznawanie jest tak istotne z punktu zapewnienia szeroko pojętego bezpieczeństwa.

W Wydziale ds. Zwalczania Przestępczości Pseudokibiców KSP pracuje dwudziestu funkcjonariuszy. Niebawem stan etatowy zostanie zwiększony, a liczba spottersów z czterech wzrośnie do pięciu.

Każdy spotters jest przypisany do konkretnego klubu kibiców. Jego rolą jest pomoc i współpraca z kibicami. Jest również pośrednikiem między klubem, organizatorami meczu a służbami porządkowymi. Każde zdarzenie z udziałem klubowych kibiców jest przez niego skrupulatnie sprawdzane i analizowane – mówi nadkom. Radosław Ścibiorek.

Spottersi uczestniczą we wszystkich „klubowych” meczach i jeżdżą za „swoimi” kibicami na mecze międzynarodowe. Posiadają ogromną wiedzę na temat zachowań i rodzaju tworzących się skupisk pseudokibiców. Są ekspertami w swojej dziedzinie i udało się im nawiązać bardzo dobrą współpracę z klubami. Ma to bezpośrednie przełożenie na zachowania kibiców. Policjanci próbują ponadto nawiązać kontakty ze stowarzyszeniami zakładanymi przez kibiców, które posiadają monopol na rozprowadzanie biletów na mecze wyjazdowe. Istotną rolę odgrywają również spotkania i współpraca z przedstawicielami PZPN.

 – Każdy sposób zmierzający do zapewnienia spokoju i porządku podczas rozgrywek sportowych jest warty rozpatrzenia – mówi nadkom. Jerzy Pamuła. Niestety wobec niektórych osób jesteśmy zmuszeni wnioskować o wydanie zakazu stadionowego. Obecnie objętych jest nim 70 osób, w tym 50 po burzliwych wydarzeniach w Bydgoszczy. Zakazy stadionowe mają różny charakter, a za ich złamanie zgodnie z art. 244 kk grożą trzy lata pozbawienia wolności. Liczba chuliganów, którzy są eliminowani z udziału w meczach piłki nożnej wzrasta. W ujawnianiu tego rodzaju przestępstw pomaga coraz doskonalszy monitoring, a także bystre oko spottersów.

Działania policjantów z Wydziału ds. Zwalczania Przestępczości Pseudokibiców KSP są prowadzone w oparciu o Ustawę o bezpieczeństwie imprez masowych oraz kodeks karny. Spottersi funkcjonują na podstawie szczegółowych instrukcji wydanych przez Komendanta Głównego Policji.

Poza regulacjami prawnymi przeprowadzenie bezpiecznej imprezy sportowej wymaga także dobrej współpracy z wieloma organizacjami i stowarzyszeniami, a w szczególności z Polskim Związkiem Piłki Nożnej i Ekstraklasą SA. Tylko takie zespołowe działania mogą przynieść oczekiwane rezultaty. Jedną z ostatnich inicjatyw zmierzających do przyspieszenia procesu orzekania spraw związanych z pseudokibicami jest projekt nowelizacji Ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych, mówiący o wprowadzeniu sądów stadionowych, które poprzez wideokonferencję pozwolą sędziom wydawać wyroki na bieżąco.

Kibice nie mogą czuć się anonimowo – mówi nadkom. Radosław Ścibiorek. Prowadzony jest duży nacisk na to, aby kibice byli legitymowani i monitorowani. Oni muszą mieć poczucie, że są kontrolowani. Na meczach powyżej 1000 miejsc osoby są już spersonalizowane. Pomaga w tym dobra infrastruktura obiektu i najnowsze rozwiązania techniczne. Przykładem może być stadion Legii Warszawa. Obiekt posiada inny podział i rozmieszczenie sektorów, nowoczesny monitoring, co ułatwia przeprowadzenie zabezpieczenia.

Zbliżające się mistrzostwa EURO 2012 stawiają przed policjantami trudne wyzwania. Przygotowania do tej wyjątkowej imprezy są prowadzone od dłuższego czasu i pod różnym kątem. Jednym z przykładów jest współpraca z policjantami innych państw. W tym celu w Sztabie Komendy Głównej Policji powołano specjalną komórkę NFIP (Narodowy Punkt Wymiany Informacji), która przyjmuje lub przekazuje dane charakteryzujące daną grupę kibiców oraz inne niezbędne informacje.

W trakcie rozgrywek EURO 2012 przewidujemy udział policjantów z państw biorących udział w mistrzostwach – mówi nadkom. Jerzy Pamuła. Wystosowaliśmy m.in. zaproszenia do niemieckich, angielskich i holenderskich funkcjonariuszy. Najściślejsza współpraca będzie prowadzona z ukraińskimi milicjantami. Jeżeli chodzi o zagranicznych kibiców spodziewamy się największego liczebnie udziału obywateli Ukrainy, bowiem spośród wszystkich 8 mln złożonych aplikacji na bilety, 7 mln zgłoszeń pochodziło z Polski i Ukrainy. Bierzemy jeszcze pod uwagę, że mecze tej rangi są zazwyczaj spokojniejsze od bardzo ?zapalnych? rozgrywek ligowych. Przygotowujemy się na każdą okoliczność i jestem przekonany, że przy wsparciu innych służb, Policja stanie na wysokości zadania i zostanie dobrze oceniona za zapewnienie bezpieczeństwa w trakcie EURO 2012.

Elżbieta Sandecka-Pultowicz

Comments

comments

Przekaż dalej

O autorze

Piszę od dawna i robię to z coraz większą przyjemnością. Ukończyłam ekonomię, ale życie pokierowało moją drogę zawodową w stronę dziennikarstwa, zarówno prasowego, jak i radiowego. Stanowi ono cały mój dorobek. Przez długi czas czułam się w tym zawodzie amatorką. Dzisiaj wiem, że to moje powołanie. Spełniam się pisząc na swoim blogu.

Dodaj komentarz