Miejsca

Przepowiednia pogody na cały rok – 13 grudnia św. Łucji

Przewidywanie pogody pasjonuje ludzkość od wieków. Obecnie wspomagają nas satelity, radary, najnowocześniejsze urządzenia do monitorowania i prognozowania pogody. Kiedyś opierano się główne na obserwowaniu przyrody, zgodnie z datą w kalendarzu. Według dawnych wierzeń niezwykłe znaczenie miał 13 grudnia – dzień św. Łucji, od którego zaczynało się przewidywanie przez kolejnych 12 dni pogody na cały następny rok.

Jak zatem przewidzieć pogodę na kolejny rok? Od 13 grudnia należy przez kolejnych dwanaście dni obserwować pogodę. Każdy dzień symbolizuje kolejny miesiąc roku. 13 grudnia – zapowiada jaką aurę będziemy mieli w styczniu, 14 grudnia jaka pogoda będzie w lutym i tak dalej, aż do 24 grudnia, będącym zapowiedzią pogody na ostatni miesiąc przyszłego roku.
Zmiany w pogodzie należy zapisywać o poranku, w południe i wieczór. W ten sposób będzie można w przybliżeniu określić stan nieba na początku, w środku i na końcu miesiąca. Metoda pozwalała kiedyś, szczególnie rolnikom, planować siewy i zbiory na przyszły sezon.

13 grudnia został przypisany św. Łucji, uznawanym w dawnej tradycji za dzień narodzin słońca i światła. W całej Europie odbywały się w tym dniu uroczystości związane z powitaniem słońca i nowego roku słonecznego. Wywodziły się one z dawnego kultu solarnego i związanych z nim obrzędów.

Wspaniała strona do sprawdzania nieba http://slonce.alternatywne.info/kalendarz/
Tyle, że przed wiekami obowiązywał kalendarz juliański, przesuwający tę datę o 10 dni. Ta różnica powiększała się przez lata, a więc dziś różnica między kalendarzami wynosi już 13 dni. Można dywagować czy liczenie i przewidywanie pogody nie powinno rozpocząć się od 25 grudnia, stosując dawny kalendarz juliański, który został zastąpiony w 1582 r. kalendarzem gregoriańskim.

A co mówią przysłowia, które mają niezwykle długą tradycję, a ich “sprawdzalność” jest często stuprocentowa?

„Święta Łucja głosi, jaką pogodę styczeń przynosi”

„Od Łucji do Wilii licz dwanaście dni, a w jakim to sobie toku, słonko we dnie, w nocy gwiazdy, światłem tuż po sobie lśni, takim będzie miesiąc każdy, w nadchodzącym tobie roku”

„Święta Łucja dnia przyrzuca”

Ostatnie przysłowie odnosi się do zmian na nieboskłonie. Otóż 12 grudnia 2020 r. słońce schowało się za horyzont najwcześniej, bo o godz. 15:23:23, ale już od 13 grudnia 2020 r. ognista kula zniknęła za horyzontem 2 sekundy później czyli o godz. 15:23:25.

Tutaj dokładnie można prześledzić czas zachodów słońca
Bardzo ciekawy zapis znajdziemy na stronie internetowej Muzeum Etnograficznego w Rzeszowie: „Wigilia św. Łucji była również dobrym momentem do wróżenia pogody na przyszły rok. W tym celu brano 12 łupin cebuli (każda z nich symbolizowała kolejny miesiąc roku) na łupiny sypano sól. W Wigilię Bożego Narodzenia sprawdzano, na których łupinach sól jest, a na których sucha – w ten sposób przepowiadano pogodę na każdy miesiąc nowego roku. Z wróżbami wiąże się przysłowie: „Od Łucyji dni dwanaście policz sobie do Wilii, patrz na słonko i gwiazdy, a przepowiesz miesiąc każdy”.

O dawnych zwyczajach Słowian odsyłam do bardzo interesującego artykułu „Kiedy słońce było bogiem…”, czyli dzień 13 grudnia”.

Warto przy tej okazji przybliżyć postać św. Łucji z Syrakuz na Sycylii, która przedstawiana jest na obrazach z tacą, na której leży para jej oczu lub mieczem z przebitą szyją. Te atrybuty wynikają z jej tragicznych losów. Złożyła w tajemnicy śluby czystości i nie chciała przyjąć zalotów pewnego młodzieńca. W odwecie chłopak doniósł władzom, że jest chrześcijanką. Zaaresztowana miała trafić do domu publicznego, ale 23-letnia dziewczyna oszpeciła się wyłupując sobie oczy. Została ścięta mieczem w 304 r.

Święta Łucja jest patronką ociemniałych, pisarzy oraz chorych na czerwonkę.

Zdjęcie ze strony Muzeum Etnograficznego w Rzeszowie

13 grudnia w Szwecji odbywa się wspomnienie św. Łucji przynoszącej światło. W święto Sankta Lucia dziewczęta ubrane na biało idą w pochodzie. Jedna z najpiękniejszych dziewcząt idzie na czele orszaku ubrana w białą suknię przepasaną czerwoną wstęgą z wiankiem na głowie, uplecionym z gałązek borówek, w którym umieszcza się siedem płonących świec.

Zdjęcie pochodzi ze strony internetowej Ambasady Szwecji, która co roku akcentuje obchody Dnia Świętej Łucji  poświęcony zwyczajom związanym z Dniem Świętej Łucji.

Procesja przechodzi przez miasto, a w całym kraju odbywają się liczne festyny, a także pokazy sztucznych ogni. Być może ten zwyczaj nawiązuje do dawnych wierzeń, kiedy wg starego kalendarza dzień św. Łucji przypadał 25 grudnia i był najciemniejszy, a noc najdłuższa.
W nawiązaniu do dawnych zwyczajów, kiedyś dziewczęta wróżyły sobie nacinając wierzbowe gałązki. Natomiast ścięte 13 grudnia gałązki wiśni, pięknie rozkwitną dokładnie w dzień wigilii. Mogą one stanowić piękną oprawę naszego świątecznego stołu.

Ze względu na duże zainteresowanie tematem, postaram się w tym roku umieszczać przez najbliższych 12 dni informacje o stanie pogody w Warszawie wraz z mapą pogodową Polski. Będziecie mogli przez cały rok tutaj zaglądać i sprawdzać czy przewidywania sprawdzą się w 2021 roku.

13.12.2020 r. – przepowiednia na styczeń 2021 r.

Poranek pochmurny z lekkim zamgleniem. Duża wilgotność. Temperatura dodatnia, ok. 2 st. C. Bezwietrznie. W ciągu dnia i wieczorem bez większych zmian. Nadal duże zachmurzenie. Bez opadów. Lekkie zamglenie. Temperatura ok. + 1-2 st. C.

14.12.2020 r. – przepowiednia na luty 2021 r.

Poranek pochmurny, ale w ciągu dnia lekkie przejaśnienia. Dzień bez słońca i opadów. Słaby wiatr. Temperatura dodatnia 1-2 st. C. Duża wilgotność powietrza. Po południu nadal pochmurno. Temperatura stała na poziomie +1 st. C.

15.12.2020 r. – przepowiednia na marzec 2021 r.

Niebo zachmurzone. Bez nagłych zmian w pogodzie. Duża wilgotność powietrza. Bez opadów. Jedynie przed południem zamglenia. Bezwietrznie. Temperatura przez cały dzień w granicach + 2-3 st. C.

 

16.12.2020 r.- przepowiednia na kwiecień 2020 r.

Poranek z niebem zachmurzonym, widoczne lekkie przejaśnienia. Bez opadów. Nieco cieplej + 3-4 st. C. Słaby wiatr. Po południu lekka mżawka. Wieczorem ocieplenie i wzrost temperatury do ok +6 st. C. Lekkie zamglenia.

 

17.12.2020 r.- przepowiednia na maj 2020 r.

Niebo pochmurne z lekkimi przejaśnieniami. Bez opadów. Lekki wiatr. Ciepło, wzrost temperatury do ok +4-5 st. C. Duża wilgotność. W nocy lekkie opady deszczu.

 

18.12.2020 r.- przepowiednia na czerwiec 2020 r.

Nad ranem lekkie opady deszczu. Niebo pod warstwą chmur. Lekkie przejaśnienia. W ciągu dnia bez opadów. Temperatura w granicy +6 st. C. Bez nagłych zmian w pogodzie.

 

19.12.2020 r.- przepowiednia na lipiec 2020 r.

W nocy silne zamglenia. Poranek również mglisty. Duża wilgotność. Temperatura ok. +1 st. C. Bez opadów. Niebo zachmurzone. W ciągu dnia temperatura ok. 3-4 st. C. Lekka mgła utrzymywała się przez cały dzień. Wieczorem i w nocy bez większych zmian.

 

20.12.2020 r.- przepowiednia na sierpień 2020 r.

W nocy i o świcie bez opadów. Poranek deszczowy, lekkie opady i mżawka. Niebo mocno zachmurzone. Temperatura +1-3 st. C. Słaby wiatr.

 

21.12.2020 r.- przepowiednia na wrzesień 2020 r.

Poranek bezdeszczowy. Niebo zachmurzone. Temperatura dodatnia ok. +1-2 st. C. W ciągu dnia lekkie przejaśnienia, ale słońce nie przebiło się przez chmury. Ciepło, nawet +5 st. C. Wieczorem lekki deszcz. W nocy początkowo bez opadów, ale ok. 2 w nocy nieznaczne opady deszczu. Nad ranem bez deszczu.

 

22.12.2020 r.- przepowiednia na październik 2020 r.

Poranek pochmurny, potem duże przejaśnienia. Bez Deszczu. Lekki wiatr. Ciepło ok. +4 st. C, a potem wzrost do około +6 st. C. Przed południem intensywny deszcz. Z małymi przerwami ciągłe opady deszczu, chwilami intensywne, również w nocy.

 

23.12.2020 r.- przepowiednia na listopad 2020 r.

Od rana przejaśnienia. Przed południem i popołudniu słonecznie i bardzo pogodnie. Lekki wiatr. Temperatura wysoka, nawet +7 st. C. Do wieczora bez opadów deszczu, ale w nocy opady, chwilami intensywne.

24.12.2020 r.- przepowiednia na grudzień 2020 r.

Po deszczowej nocy, poranek pochmurny, tylko lekkie przejaśnienia. Jak na grudzień wysoka temperatura ok. 11-12 st. C. Bez wiatru. W południe lekki deszcz, a potem przelotny.

Łatwiej lekko pisać, niż lekko przejść przez życie, ale razem jest znacznie łatwiej. Zapraszam więc do wspólnej podróży przez codzienność. Znajdziecie tu chwilę wytchnienia, dużą dawkę optymizmu i wiele inspiracji. Pokazuję jak wielką moc ma siła pozytywnego myślenia, a także jak dostrzegać efekty uboczne trudnych decyzji i niesprzyjających zdarzeń.

4 komentarze

  • Zjawiska Pogodowe

    Co za bzdury! Niech pani chociaż udowodni, że sprawdza się to w jakikolwiek sposób. Przykład: „Nad ranem lekkie opady deszczu. Niebo pod warstwą chmur. Lekkie przejaśnienia. W ciągu dnia bez opadów. Temperatura w granicy +6 st. C. Bez nagłych zmian w pogodzie.” Co to ma oznaczać? Raczej wszystko i nic. Problem jest przede wszystkim z temperaturą. Jeżeli w czerwcu było 6 stopni, a w grudniu 11 to coś tu jest nie tak. Chyba sama pani przyzna, że raczej w grudniu nie będzie dwa razy cieplej niż w czerwcu. Jak ktoś chce, to wszystko podciągnie do swojej wizji. Może jest to ciekawa tradycja, ale bynajmniej nie ma nic wspólnego z rzeczywistością. To po prostu myślenie magiczne.

    • ela

      Przewidywanie pogody w grudniu od dnia św. Łucji jest dawną tradycją ludową, zwyczajem, który towarzyszył kiedyś ludziom w rozumieniu praw przyrody. Mój materiał przybliża tę dawną tradycję i ma na celu skonfrontowanie dawnych wierzeń. To dlatego zamieściłam proste opisy pogodowe oraz mapy, aby samemu to sprawdzić. Obserwując przewidywalność pogody na wielu portalach pogodowych można zauważyć, że niestety mają one często taką samą sprawdzalność, jak wróżenie z dnia św. Łucji. Po prostu… mamy taki klimat. Pozdrawiam serdecznie i dobrej pogody życzę, przede wszystkim ducha! 🙂

  • PK

    Ja też zapisuję od wielu lat, różnie się to sprawdza, ale warto obserwować.
    Mała uwaga ,18 i19grudnia jest wpisany czerwiec, taka mała pomyłka
    Pozdrawiam

    • ela

      Mam podobne doświadczenia. 🙂 Z reguły się sprawdza, a że lubię wprowadzać trochę tradycji i magii do życia codziennego, zapisuję pogodę od kilku lat. Wielokrotnie koleżanki zazdrościły mi słonecznego urlopu, który planuję od kątem moich obserwacji. Bardzo dziękuję również za spostrzegawczość, poprawiam pomyłkę. Pozdrawiam bardzo serdecznie!

Leave a Reply